Gdzie trzymać notatki w Sieci?
24 maja 2008Często mam potrzebę utrwalić jakieś słowa lub myśli lepiej niż we swojej własnej głowie - jestem troszeczkę zapominalski. Chociaż nie, inaczej: z reguły pamiętam rzeczy, których w ogóle nie potrzebuję. Chodzenie cały czas z notatnikiem przy sobie nie wydaje mi się bardzo komfortową opcją, dlatego postanowiłem poszukać jakiegoś innego rozwiązania. Warunki to możliwość dzielenia się notatkami ze znajomymi i wysyłanie wpisów smsem. Mało, prawda? Niekoniecznie, bo całkowicie odpowiadającego mi serwisu nie znalazłem, a notatniki Google, czy Zoho odpadły już w przedbiegach.
Najpierw zamierzałem trochę inaczej wykorzystać mikroblogi, czyli Blipa i Twittera. Ten pierwszy spełnia prawie wszystkie warunki (i jest polski!), ale ma jedną wykluczającą go wadę - wpisy są dostępne dla wszystkich, a nie tylko dla moich znajomych, w dodatku pokazują się na publicznej bliposferze. Twitter odpadł przez to, że raczej nie nakłoniłbym nietechnicznych znajomych do używania go, no i ceny smsów są z tego, co pamiętam dość wysokie.
A potem przypomniałem sobie o Evernote, aplikacji (nie tylko webowej, są też wersje na Windows Mobile i desktopy) właśnie do przechowywania notatek. Na początku ją skreśliłem, bo nie miała ani smsów, ani dzielenia notatek ze znajomymi, ale postanowiłem przyjrzeć się jej dokładniej. "Evernote for Java ME phones" jest ciągle "Coming soon", ale web app udostępnia specjalny e-mail, na który można wysyłać notatki. (podany jest w zakładce Settings). O, to chyba zrekompensuje brak smsów.
Pisałem, że Evernote nie ma udostępniania notatek znajomych? Otóż... myliłem się! Po przejrzeniu pomocy okazało się, że to wszystko można zrobić w ustawieniach danego folderu. Tutaj macie dowód - testowy folder z dwoma cytatami. ;) No, dobra, Evernote spełnia więc moje dwa wymagania - nie całkiem tak, jakbym chciał, ale daje radę. Dzięki niemu możemy w dziczy wysyłać na szybko notatki i spostrzeżenia, w domu, przy aplikacji desktopowej, je poprawiać i uzupełniać, a strona WWW umożliwia podzielenie się nimi ze znajomymi. I tak oto wpis, który miał być narzekaniem na brak fajnych notatników online, przerodził się w opis najfajniejszego z nich.
Jeżeli Wy także macie problemy z pamięcią ;), potrzebujecie notować niektóre rzeczy i chcecie spróbować Evernote, mam dla Was 20 zaproszeń do tego serwisu.

42 komentarze
Dodaj komentarz