Blogbox - nareszcie porządny agregator blogów
11 lutego 2008Niedawno dostaliśmy do rączek kolejny, po 10przykazań, Blogfrogu i blog.pl, agregator blogów - Blogbox (kom peel). Biorąc pod uwagę, że do 10p dodawane są blogi, które są fajne według autorów serwisu i które pewnie każdy już zna, Blogfrog za najpopularniejsze dzienniki uważa te, których czytelnicy masowo klikają w jakieś gwiazdki, a na blog.pl trafia po prostu za dużo wpisów mniej ciekawych, by wyłapać z ich zalewu te bardziej ciekawe (tak, są wyróżnione opinie znanych ludzi, ale je mogę sobie przeczytać na ich blogach, czy w gazetach), to nowy projekt Wprost ma szansę na sukces.
Co więcej, twierdzę nawet, że to Blogbox tą walkę zwycięży. Na pierwszy rzut oka widać, że autorzy się przyłożyli - design jest ładny i dopracowany, a funkcjonalność wysoko rozwinięta. Blogi są dodawane i oceniane przez samych użytkowników, stronę główną serwisu możemy personalizować w pewnym stopniu wedle własnych upodobań, są nawet grupy, sieć społeczna i forum! Pod tymi względami Blogbox wyraźnie odskoczył od konkurencji.
Żeby nie było za różowo - serwis ma też wady, które skomentowali i opisali blogerzy. Kuleje na pewno podział na kategorie. Dodałem tego bloga do kategorii "Technologie", ponieważ to w niej zazwyczaj znajduje się podkategoria "Internet". Tymczasem została umieszczona ona w kategorii "Media". Ale przecież ja nie piszę o mediach... Podobne problemy będą również miały blogi wielotematyczne: "hmm, więcej piszę o złotych rybkach, czy może o tym, jaki to PiS/PO złe?".
Kolejne problemy związane były z regulaminem i sposobem pokazywania blogów przez Blogboksa. Otóż, każdy wpis (i dodatkowo sam blog) jest pokazywany na stronach serwisu w specjalnej ramce. Nie wiem, czy jest to chęć ukazania Blogboksa kochającego i ściskającego swoje blogi, ale o wiele lepszym rozwiązaniem byłby pasek w stylu Wykopu, co zaproponował już Marcin Jagodziński.
Także regulamin, a dokładnie jego dwa punkty, wywołał niezłe kontrowersje:
11. Dodając blog do serwisu Blogbox autor wyraża zgodę na zamieszczenie linków do blogu lub poszczególnych wpisów na blogu, na stronach www.wprost.pl.
12. W przypadku gdy użytkownik zdecyduje się na założenie blogu w naszym serwisie wyraża on zgodę na zamieszczenie banerów reklamowych na stronach blogu.
W przypadku punktu jedenastego problem wywołał brak słowa "do" przy wyrażeniu "poszczególnych wpisów na blogu". Jak zauważył Paweł Gościcki w komentarzu na Antyweb, punkt ten można interpretować na dwa sposoby, w tym taki, który pozwala Wprost na "przeklejanie" wpisów do siebie. Zostało to już jednak wyjaśnione na blogu Blogboksa - strona Wprost będzie jedynie linkowała do wpisów. Ciekawy jestem tylko, czy te wpisy dalej będą opatrzone tak ładną rameczką? :> Natomiast punkt dwunasty początkowo brzmiał inaczej i teraz dotyczy jedynie blogów założonych w serwisie Blogbox (tak, to chyba też można. Chyba, bo sam takiej opcji póki co nie znalazłem).
Od siebie dodam jeszcze, że gdyby Blogbox dodał funkcję "inteligentnego" proponowania ciekawych wpisów, którą niedawno opisywałem, byłoby wprost ;) cudownie. Ma wszystkie potrzebne do tego rzeczy - sieć społeczną, popularne blogi w katalogu i użytkowników oceniających wpisy. Jeżeli autorzy jakimś cudem przeczytają ten wpis, to napiszę jeszcze, że taką funkcjonalnością serwis mógłby zmieść swoją konkurencję. Serio. :)
Podsumowując - Blogbox to IMO najlepszy z dostępnych w naszej blogosferze agregatorów blogów. Wydaje się być najbardziej rozwinięty i dopracowany, a także nieźle przemyślany. Pomijając to, że nie będę go używać (chyba, że autorzy dodaliby funkcję opisywaną akapit wcześniej), dodałem tam swojego bloga. Głosujcie na ninaque, potrzebuję jeszcze tylko czterdziestu jeden głosów by dostać się do katalogu! ;)

12 komentarzy
Dodaj komentarz